Background

Ślub Joasi i Rafała

W dniu ślubu, kiedy dojechałem do Charłupi i udałem się do pokoju Panny młodej zobaczyłem poważną, dystyngowaną Kobietę z nienagannym makijażem i włosami dokładnie upiętymi w kok. Po czym kilka dni później na umówionym plenerze na Wzgórzu Zamkowym w Sieradzu zjawia się dziewczyna, z włosami rozwianymi przez wiatr, z promiennym uśmiechem na ustach, której by nazwać ją „Panią Wiosną” brakuje jedynie wplecenie polnych kwiatów we włosy. Wesele Joasi i Rafała, dopracowane było w każdym najmniejszym szczególe. Wesoły dzień, liczne bramki weselne, tańce, zabawa do wczesnych godzin niedzielnego poranka.