Tag: dzieci

Głos zamordowanych

Głos zamordowanych

Remigiusz Mróz ma w sobie to coś, co gwarancją jest dobrej książki. Niezależnie od tego, co akurat ma w głowie, można być pewnym, że powstanie z tego taka książka, która na pewno zostanie hitem chętnie czytanym przez miłośników jego twórczości. Trzeba przyznać, że jest to wyjątkowo “płodny” autor, ponieważ nie daje swoim czytelnikom długo czekać na kolejne powieści. Przynajmniej raz na rok do tej pory można było przywitać się z książką, która nosi znamiona wielkiego sukcesu kryminalno – sensacyjnego. Tym razem też tak jest. Na rynku pojawiły się właśnie “Głosy z zaświatów”.

W świecie patomorfologa

Po sukcesie Listy zza grobu czas na kolejną porcję przygód Seweryna Zaorskiego, który z hukiem został wyrzucony z pracy. Przy życiu i przy w miarę trzeźwym myśleniu utrzymują go jedynie jego dwie małoletnie córki, którym musi zapewnić solidną opiekę. Nie odmawia sobie jednak alkoholu, jednak nie chce, żeby ludzie w jego malutkiej miejscowości wzięli go na języki. W szczególności, że ma on na dodatek romans z Kają – policjantką, która na to wszystko jest żoną jego najlepszego przyjaciela. Czy może być jeszcze gorzej? Oczywiście, że tak. W szczególności, że to właśnie od kai zakupił dom i to właśnie z nią miał do wyjaśnienia pierwszą zagadkę w “Listach zza grobu”. Obaj nie chcą tego, jednak nie mogą się rozstać. Kaja chce naprostować swoje sprawy rodzinne, ale w życiu nie przypuszczała, że będzie tak trudno.

W czyimś imieniu

Na to wszystko w miejscowym prosektorium zaczynają pojawiać się ciała małych dziewczynek w białych sukienkach. Wszystko jest o tyle dziwne, że tych ciał jest zbyt dużo jak na tak krótki odstęp czasu. Na dodatek na żadnym ciele nie ma żadnych oznak, że ktoś zrobił tym dzieciom krzywdę. Jednak coś musi być na rzeczy. Tym bardziej, że ktoś wydzwania do Seweryna, zostawia mu wiadomości odnośnie tej sprawy. Wydawać by się mogło, że z byłym patomorfologiem  kontaktuje się sam…morderca. Jednak dlaczego to właśnie Seweryna wybrał, skoro on i tak nie ma już ze swoim zawodem nic wspólnego? Czy to od Seweryna zależy wyjaśnienie tej sprawy? W szczególności, że on sam ma dwie małe córeczki, które są tak podobne do dziewczynek znajdujących się na zimnych stołach w prosektorium/ “Głosy z zaświatów” Remigiusza Mroza to walka z tajemnicami, które niektórzy chętnie zamietliby pod dywan. To miasteczko, które swoje sprawy najchętniej załatwiałoby pomiędzy sobą, jednak nie ma takiej możliwości. Jest to książka, która obnaża pewne prawy. Takie, o których bardzo często wiele osób boi się mówić a powinno się to jednak zmienić.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com